Twój obraz nie zgaśnie

rilke2

Te listy są niebezpieczne. Mają w sobie moc wulkanu. Słabych zmiatają, nie zostawiają zakładników.

Monachium, czwartek 3 czerwca 1897

„Pieśni tęsknoty. One to będą dźwięczeć jak dawniej zawsze w mych listach, czasem rozgłośnie, a czasami szeptem tajemnym, który tylko Ty możesz wyczuć.. Za każdym razem jednak inne będą niż dotychczas te moje pieśni. Albowiem zajrzałem mojej tęsknocie w oczy, a ona mnie poprowadzi najpewniejszą dłonią.

Każdego mego słowa dotknij swą mocą szczerozłotą, a jak z gotyckiego relikwiarza wypłynie z nich dla Ciebie roziskrzony strumień mej nieograniczonej czułości.

Słowa me skryją w sobie każdą najulotniejszą myśl, pragnienie, każde me marzenie. A Ty, Pani, je wszystkie rozpoznasz.

…. Czy Pani lubi róże? Bo mnie się wydaje, że one wszystkie na świecie kwitną dla Pani i dzięki Niej – i że Pani ich się tylko wielkodusznie wyrzekał, by wiosna mogła je przejąć dla siebie, jak gdyby były jej własnością.

Gdyby świat zniknął od krańca po kraniec

I wszystko w nicość się zwaliło

Wdzięczność bez granic do Ciebie zostanie,

Na zawsze przetrwa bezgraniczna miłość!..

Gdyby strofy te nie istniały, napisałbym je teraz. Jak to wspaniale, że istnieją. Dzięki nim zachodzi we mnie rzecz osobliwa: mogę oto całe me szczęście wyrazić Pani własnymi słowami, a więc musi Pani to moje szczęście rozumieć. Prawda?

I jeszcze adres mój w Pradze: plac Wacława 66. Oficyna. III piętro.

 

Tak. To prawda. Po każdym uczuciu zachowujemy jakąś prawdę, bo nie ma przecież fałszu w miłości. Obdarzeni jesteśmy. Już nic się nie zmieni. Stało się i jest.

Adresatką listów Rilkego jest Lou Andreas Salome – pisarka i kobieta niezależna.

Lou Salome stanie się najwierniejszą przyjaciółką Rilkego. A on będzie się jej zwierzał do końca życia.

Monachium, czwartek 3 czerwca 1897

………….

Gdyby strofy te nie istniały, napisałbym je teraz. Jak to wspaniale, że istnieją. Dzięki nim zachodzi w e mnie rzecz osobliwa, mogę oto całe me szczęście wyrazić Pani własnymi słowami, a więc musi Pani to moje szczęście rozumieć. Prawda?

Do zobaczenia.

Rene

I jeszcze adres mój w Pradze: Plac Wacława 66. Oficyna. III piętro. Sądzę jednak, że będę już z powrotem, zanim mnie zdoła tam jakiś list dosięgnąć.

 

Monachium, 8 czerwca 1897, Wtorek

Była to jedna z rzadkich godzin. Godziny takie są niczym wyspa tonąca w gęstwinie kwiecia: fale oddychają łagodnie za obronnym wałem wiosny i żadna łódka nie wypływa z przeszłości i żadna nie chce płynąć dalej w przyszłość.

Tych godzin na wyspie nie może zmącić nawet myśl, że potem nastąpi powrót do codzienności. Trwają swobodne, uwolnione od wszystkich innych, jakby w jakimś drugim, wyższym bycie.

 

Monachium, 9 czerwca 1897, Środa wieczorem

O Ty najszczodrobliwsza! Jestem wszystkim, czym tylko chcesz. Mogę być niewolnikiem albo królem, zależę od Twego gniewu lub uśmiechu. Lecz to czym się stanę, tylko w Twojej jest mocy.

Będę Ci to często i ciągle powtarzał. Wyznanie to będzie we mnie dojrzewać coraz wyraźniej, coraz jaśniej. Az kiedyś powiem Ci najprościej i Ty mnie najprościej zrozumiesz, i wówczas nadejdzie nasze lato. I trwać będzie przez wszystkie dni Twojego

Rene

Czy przyjdziesz dzisiaj?

 

Sopot, 6 lipca 1898

Twoje struny są bogate i jak długo będę mógł iść, Ty zawsze będziesz przede mną. Bitwy moje stały się już od dawna Twoimi zwycięstwami…

Obyś tak zawsze kroczyła przede mną, o Ty, Najdroższa, Jedyna, Święta!

Tyś nie jest dla mnie jedynym celem, Tyś jest tysiącem celów…

 

Oberneuland pod Bremą, 11 sierpnia 1903

rilke3

 

20200506_115412

Czujesz, jak trudno odnaleźć drogę

Od jednego istnienia do drugiego?

Oto słońca były jako pieśni…

I nagle góry stoją zasłuchane,

A tyś samotny został ze swym lękiem.

23.07.98, Oliwa

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s